Uczniowie jednej ze szkół mieli okazję wziąć udział w nietypowej lekcji bezpieczeństwa drogowego. Na zaproszenie dyrekcji placówki odwiedzili ją przedstawiciele Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach, którzy poprowadzili zajęcia poświęcone bezpiecznym zachowaniom na drodze.
Praktyka zamiast teorii
Największe zainteresowanie wzbudziły specjalistyczne urządzenia przywiezione przez instruktorów. Uczniowie mogli osobiście przekonać się, jak działają siły podczas zderzenia, korzystając z symulatora zderzeń. To właśnie on w obrazowy sposób pokazuje, dlaczego prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa są tak istotne. Z kolei symulator dachowania pozwolił uczestnikom odczuć, z jakimi przeciążeniami wiąże się obrót pojazdu do góry kołami.
Duży nacisk położono na codzienny nawyk, jakim jest zapinanie pasów – zarówno na przednich, jak i tylnych siedzeniach. Prowadzący tłumaczyli, że nawet krótka jazda bez zapiętych pasów znacząco zwiększa ryzyko poważnych obrażeń.
Bezpieczeństwo pieszych i odblaski
Ważną częścią spotkania było także bezpieczeństwo pieszych. Część uczniów otrzymała elementy odblaskowe, które poprawiają widoczność po zmroku i w warunkach ograniczonej widoczności. Jak podkreślają specjaliści, pieszy bez odblasku jest widoczny dla kierowcy z odległości kilkudziesięciu metrów, natomiast z odblaskiem – nawet z ponad 150 metrów.
Organizatorzy podziękowali dyrektor WORD w Katowicach, Annie Socha-Korendo, za wsparcie i zaangażowanie w realizację przedsięwzięcia. Według uczestników była to lekcja, która łączy wiedzę z praktycznym doświadczeniem i na długo pozostaje w pamięci.
Źródło: Szkoła Podstawowa w Niegowie
Fot. facebook.com

